Ewa Tomaszewska lekarka dentystka z wieloletnim stażem krytykuje działania NFZ, które - jej zdaniem - pod pretekstem porządkowania zasad realizowania świadczeń, wprowadzają, kosztem pacjenta, oszczędności, ograniczając profilaktykę stomatologiczną dzieci i młodzieży. Stomatolog wskazuje na niespójne i zagmatwane przepisy, które skutkują powstaniem wysokiego ryzyka nakładania kar za niewłaściwie rozliczenia świadczeń
Ewa Tomaszewska lekarka dentystka z wieloletnim stażem krytykuje działania NFZ, które - jej zdaniem - pod pretekstem porządkowania zasad realizowania świadczeń, wprowadzają, kosztem pacjenta, oszczędności, ograniczając profilaktykę stomatologiczną dzieci i młodzieży. Stomatolog wskazuje na niespójne i zagmatwane przepisy, które skutkują powstaniem wysokiego ryzyka nakładania kar za niewłaściwie rozliczenia świadczeń
REKLAMA
Przedstawiamy opinię lekarki dentystki Ewy Tomaszewskiej w sprawie zmian w zasadach realizowania świadczeń stomatologicznych dla dzieci i młodzieży po wejściu w życie (od 1 września 2026 r.) zarządzenia Prezesa NFZ nr 95/2026/DSOZ. Śródtytuły pochodzą od redakcji.
Zmieniony schemat. Co z wiedzą medyczną?Nie mogę pogodzić się z działaniami, które obecnie prowadzi NFZ w zakresie uzyskania oszczędności na stomatologicznych świadczeniach profilaktycznych dla dzieci i młodzieży.
Moja dotychczasowa wiedza medyczna, oparta na wytycznych światowych i polskich towarzystw naukowych dotyczących profilaktyki chorób jamy ustnej, została podważona przez nową interpretację zaleceń profilaktycznych narzuconą przez urzędników NFZ.
Od powstania NFZ, przez 20 lat według tego samego schematu realizowaliśmy u naszych małych pacjentów podstawowe procedury kliniczne jak:
Dopóki łączna stawka za te wszystkie procedury opiewała na ok 70 - 80 zł (a położenia na asystorze sterylnego zestawu narzędzi dla pacjenta kosztowało nas w gabinecie 40 zł) nikomu nie przeszkadzał sposób w jaki je wykonujemy u pacjenta.
Problem pojawił się kiedy wprowadzono pakiety świadczeń, które zostały wycenione w sposób zbliżony do realnych kosztów procedur medycznych.
Słupki finansowe realnie wycenionych procedur wystrzeliły w stosunku do tych które pozostały dalej niedoszacowane.
NFZ zarzucił lekarzom dentystom nadużywanie świadczeń profilaktycznych, ale kiedy przeprowadziliśmy rzetelną analizę w naszych poradniach okazało się, że statystycznie liczba zabiegów profilaktycznych w stosunku do łącznej liczby przyjmowanych pacjentów nie uległa zmianie.
2026 r. „rok profilaktyki” rokiem ograniczania świadczeńNiestety podejście urzędników skupiło się tylko na wyniku finansowym i rozpoczęto walkę z profilaktyką. Można powiedzieć , że NFZ przez cały rok 2026 r. - ustanowiony przecież rokiem profilaktyki - usilnie zabiega o jej ograniczenie i utrudnienie pacjentom dostępu do świadczeń.
Zaczęło się od zmian wprowadzonych w międzynarodowych systemach klasyfikacji medycznych stworzonych przez WHO, służących do kodowania informacji w ochronie zdrowia.
- Według NFZ u dzieci nie ma kamienia nazębnego - informuje Ewa Tomaszewska i dodaje zdjęcie
W polskiej wersji wprowadzono podział zabiegów usuwania złogów nazębnych dedykowany oddzielnie dla złogów miękkich i twardych, ponieważ według NFZ u dzieci złogi twarde nie występują.
Wstecznie próbowano wprowadzić zmianę składowych pakietów ST30 i ST30A rozszerzając je o leczenie nadwrażliwości, co było niezgodne z koszykiem świadczeń gwarantowanych.
Nowe pakiety higienizacyjne: co się wzajemnie wyklucza?Kolejnym posunięciem NFZ było wprowadzenie pakietów higienizacyjnych dla dzieci i młodzieży, co przyjęliśmy z otwartością, ponieważ zabieg profesjonalnej higienizacji z instruktażem higieny jest podstawowym narzędziem w walce z płytką nazębną, która jest główną przyczyną próchnicy i chorób przyzębia.
Nasza radość trwała krótko, ponieważ istotą wprowadzenia nowych procedur nie było dobro pacjenta , a jedynie oszczędności finansowe.
Jak inaczej zinterpretować fakt, że badanie pacjenta i higienizacja profesjonalna, nawzajem się wykluczają – przeprowadzenie podstawowego badania pacjenta równocześnie zamyka drogę do wykonania świadczenia higienizacji z instruktażem higieny.
Natomiast przeprowadzenie samego zabiegu oczyszczenia uzębienia bez instruktażu higieny mija się właściwie z celem profilaktyki.
Nowe zarządzenie Prezesa NFZ potęguje stare problemyNowe zarządzenie Prezesa NFZ (nr 95/2026/DSOZ - przyp. red.) nie zmienia zatem niczego na lepsze, bo tak jak dotychczas, instruktaż higieny można przeprowadzić u pacjenta jedynie raz w roku i nie mamy żadnych dodatkowych narzędzi, aby poprawić skuteczność domowych zabiegów higienizacyjnych u naszych małych pacjentów.
Równocześnie wspomniane zarządzenie wprowadza dalsze ograniczenia dostępności do świadczeń profilaktycznych – ponieważ uniemożliwia po usunięciu złogów twardych wykonanie profilaktycznego lakierowania zębów.
Jednym słowem NFZ wprowadził nowe procedury równocześnie skutecznie ograniczając ich możliwość zastosowania.
Dodatkowe oszczędności publiczny płatnik uzyska dzięki temu, że nieprecyzyjne zapisy zarządzenia i zagrożenie wsteczną weryfikacją powodują , iż zdezorientowani lekarze dentyści nie rozliczają tych zabiegów, czekając na wyjaśnienia płatnika.
Dylemat lekarzy dentystówDotychczas nie uzyskaliśmy precyzyjnej odpowiedzi na przekazane do centrali NFZ pytania i wątpliwości. Odsyłanie nas do rozporządzenia MZ, w którym nie ma ani słowa o podziale złogów na twarde i miękkie uważamy za lekceważące ze strony NFZ.
Jestem lekarzem dentystą z 40 letnim stażem zawodowym, mam za sobą kilkanaście lat pracy w Akademii Medycznej jako nauczyciel młodych adeptów zawodu stomatologa, a od 35 lat prowadzę szkolenie specjalizacyjne w zakresie stomatologii dziecięcej.
Od początku reformy systemu ochrony zdrowia związana jestem umową z publicznym płatnikiem w zakresie refundowanego leczenia stomatologicznego.
Od kilku tygodni nie wiem jak pracować z pacjentem.
Stoję na rozdrożu między: