Choć wcześniej mogło się wydawać, że kryzys na Bliskim Wschodzie owszem, jest bolesny, ale uderza wyłączenie w nasze portfele, to niedawne zniszczenie saudyjskiego rurociągu Wschód-Zachód powinno zmienić tę optykę. To nim płynęła bowiem ropa naftowa, która trafiała do polskich rafinerii w Płocku i Gdańsku. Nie jest to już więc tylko kwestia ekonomiczna, ale dotyczy wprost bezpieczeństwa dostaw strategicznego surowca.
W tym artykule piszemy o:
PKN
152.92 ↑ (0.29%)
Ceny ropy kontynuują gwałtowny wzrost, zwyżkując w poniedziałek o ponad 3 proc. po tym, jak nowe uderzenia w saudyjską infrastrukturę energetyczną oraz ataki na statki na Bliskim Wschodzie pogłębiły obawy o podaż surowca. Kontrakty terminowe na ropę Brent zdrożały do poniedziałkowego przedpołudnia o 3,3 proc. osiągając poziom 108,04 dol. za baryłkę. Kontrakty na amerykańską ropę WTI zyskały 3,5 proc., osiągając cenę 103,54 dol. za baryłkę.
W ubiegłym tygodniu ceny ropy wzrosły o około 9 proc. w związku z eskalacją ataków na Bliskim Wschodzie. Notowania ropy Brent po raz pierwszy od lipca przekroczyły poziom 100 dol. za baryłkę, osiągając najwyższy od maja pułap około 110 dol.
Ceny paliw biją rekordyWzrost cen ropy spowodował, że ceny oleju napędowego w USA po raz pierwszy w historii przekroczyły 6 dol. za galon. Co ciekawe, skłoniło to prezydenta USA Donalda Trumpa do zaapelowania do... Ukrainy o zaprzestanie ataków na rosyjską infrastrukturę związaną z olejem napędowym.
Bardzo wysokie ceny diesla, ale i benzyny, widzimy także na pylonach polskich stacji paliw. Według Urszuli Cieślak z biura analitycznego Reflex, ceny benzyny na stacjach przekroczą w tym tygodniu 8 zł/l, a oleju napędowego - 9 zł/l, ale poziom 10 zł/l nie zostanie osiągnięty.
Hurtowe ceny oleju napędowego we wrześniu. Fot. Orlen"Rynek oleju napędowego jest coraz bardziej napięty, o czym świadczą rekordowe marże rafineryjne w Europie i USA: na początku września ICE Gasoil crack sięgnął ok. 80 dol. za baryłkę, a analogiczna marża dla produkcji diesla w USA utrzymuje się znacznie powyżej 100 dol. Potwierdza to również krzywa terminowa, gdzie kontrakty ICE Gasoil na najbliższy miesiąc (obecnie ok. 1420 dol./t) wyceniane są znacząco powyżej dalszych terminów. Napięcie zwiększać może przedłużony rosyjski zakaz eksportu i rozpoczynający się sezon zbiorów, sezonowo zwiększający popyt na paliwa w rolnictwie" - przekazał w komunikacie Unimot, największy niezależny polski importer paliw.
Czytaj więcej
Oczy większości obserwatorów rynku paliw skierowane są na Bliski Wschód. Według saudyjskich władz kontrolowany przez nie rurociąg Wschód-Zachód został tymczasowo wyłączony z eksploatacji po ataku dronów. Przestój tego rurociągu, który pozwala producentom omijać cieśninę Ormuz i kierować eksport przez cieśninę Bab al-Mandab, to wyłączenie z rynku nawet 4 proc. światowej podaży ropy.
Arabia Saudyjska - a konkretnie koncern Saudi Aramco - to główny eksporter ropy naftowej do Polski, odpowiadając za ponad połowę dostaw surowca. Surowca, który trafiał do polskich rafinerii w Gdańsku i Płocku m.in. właśnie przez (prawdopodobnie) uszkodzony rurociąg Wschód-Zachód.
Choć w oficjalnej komunikacji koncern uspokaja, to z naszych nieoficjalnych informacji wynika, że sprawa przerwania dostaw przez rurociąg Wschód-Zachód jest traktowana w Orlenie bardzo poważnie.
Naprawa, czy też powrót do standardowej działalności rurociągu ma potrwać nawet miesiąc. I nikt nie zagwarantuje, że w przyszłości nie dosięgnie go kolejny atak drona.
Jak podaje Reuters, w związku z wyłączeniem rurociągu Wschód-Zachód, zapasy w porcie Janbu nad Morzem Czerwonym wystarczą na pokrycie zaledwie pięciu do siedmiu dni eksportu. Co ważne, ofensywa Huti nie zatrzymuje się - wspierani przez Iran jemeńscy rebelianci dotarli w piątek na strategiczną wyspę Perim, dążąc do zacieśnienia kontroli nad cieśniną Bab al-Mandab.
Zamknięcie cieśniny Ormuz, zniszczenie rurociągu Wschód-Zachód i blokada cieśniny Bab al-Mandab to niemal wyłączenie z globalnego rynku ogromnych producentów ropy i LNG - Arabii Saudyjskiej, Kuwejtu, Kataru, Bahrajnu czy Iraku - choć ci ostatni ratują się wznowieniem eksportu przez rurociąg do tureckiego portu Ceyhan nad Morzem Śródziemnym. Dostawy z Iraku w lipcu były 13 razy wyższe niż w maju.
Strata jednych to oczywiście zysk drugich. Według danych opublikowanych przez polskiego importera paliw - Unimot - Zjednoczone Emiraty Arabskie zwiększyły eksport surowca w sierpniu o 27 proc. w skali rocznej. To jednak nie zasypuje wyrwy w globalnej podaży surowca, jaka powstała w skutek działań wojennych w Zatoce Perskiej. Międzynarodowa Agencja Energii (IEA) szacuje, że w stosunku do stanu sprzed wojny - końca lutego 2026 r. - rynek traci nawet kilkanaście milionów baryłek dziennie.
Minister spraw zagranicznych Omanu Badr Albusaidi poinformował w niedzielę w serwisie X, że przełożono zaplanowane na poniedziałek w Omanie spotkanie przedstawicieli państw Zatoki Perskiej i Iranu, którego tematem miała być sytuacja w cieśninie Ormuz.
Chiny wracają z impetem na rynek ropyProblemy z podażą ropy to jednak tylko jedna strona medalu. Za wysoką cenę surowca odpowiada także strona podażowa - i tu na scenę wchodzą Chiny.
Państwo Środka - największy odbiorca ropy naftowej z Iranu - przez miesiące pokazywało, że dzięki znaczącym ilościom zmagazynowanej ropy oraz elastyczności w popycie oraz słabszej koniunkturze gospodarczej potrafi amortyzować skutki światowego kryzysu i ograniczyć import. W porównaniu z okresem sprzed wybuchu wojny w Zatoce Perskiej, Chiny ograniczyły do czerwca zakupy surowca aż o 40 proc.
Od lipca widać już wyraźny skok importu surowca przez Chińczyków - do 35,73 mln ton, czyli o 22 proc. więcej niż w czerwcu. W sierpniu zanotowano wzrost w skali miesięcznej o kolejne 6,2 proc. do 37,9 mln ton.
Chińscy kupujący pozostają bardzo aktywni na rynku spot na wielu odległych kierunkach i już pojawiają się mocniejsze głosy, że będzie to widać w danych miesięcznych - uważa Łukasz Skiba, starszy specjalista ds. rynków finansowych.
- Wzmożona aktywność nie ogranicza się tylko do Bliskiego Wschodu - w ostatnich tygodniach Chiny sięgają szeroko poza tradycyjne kierunki. Sinochem kupił VLCC (ogromny tankowiec - przyp. red.) z ropą z Morza Północnego, co było pierwszym takim zakupem od kwietnia. Chiny przejmują także ładunki z Libii i Kazachstanu, które normalnie trafiłyby do Europy, omijając przy tym rejon Bab al-Mandab. Do tego nadal ogromne wolumeny płyną z Rosji - zauważył ekspert.
Nic więc nie wskazuje na rychłe uspokojenie na rynku ropy i paliw. Wręcz przeciwnie.
- Jeśli nie uda się powstrzymać wojen wpływających na ceny ropy ani rozwiązać globalnego problemu mocy przerobowych rafinerii, nasza branża zastanawia się, gdzie znaleźć szczepionkę na cenę ropy Brent na poziomie 120 dolarów - przekazał Reutersowi analityk PVM John Evans.
| # | Наименование новости | Тональность | Информативность | Дата публикации |
|---|---|---|---|---|
| 1 | Do Polski popłynie ropa od kluczowego dostawcy? Ważny rurociąg znów działa | 0 | 8.52 | 22-09-2026 |
| 2 | Ogromne zagrożenie dla Polski. Arabia Saudyjska może wstrzymać wysyłkę ropy | 0 | 10.08 | 14-09-2026 |
| 3 | "Nowa odsłona największego kryzysu na rynku paliw w historii". Minister mówi o podwyżkach | 0 | 9.05 | 16-09-2026 |
| 4 | Ograniczą dostawy paliw do Polski? Orlen i rząd reagują | 0 | 6.9 | 09-10-2026 |
| 5 | Rynek ropy jest rozchwiany, a to uderza w Polskę. "Sytuacja superpoważna" | 0 | 7.19 | 16-09-2026 |
| 6 | Arabia Saudyjska ma ogromny problem z ropą. Tak źle nie było od 36 lat | -3 | 7 | 01-07-2026 |
| 7 | Ropa powiększa wzrosty cen. Nie pomaga wznowienie eksportu przez kluczowego dostawcę | 0 | 7.13 | 29-09-2026 |
| 8 | Saudi Aramco zakręca kurek z ropą dla Europy. Co to oznacza dla Orlenu? | 0 | 2.07 | 18-09-2026 |
| 9 | Zwrot na rynku ropy. Ceny mocno w górę | 0 | 6.99 | 29-07-2026 |
| 10 | Rosjanie obwiniają Polskę za problemy z paliwem | -5 | 7 | 03-07-2026 |