Вход на сайт

Просмотр новости

Найдите то, что Вас интересует

Nawet 7 na 10 bloków może płacić za dużo. Kluczowy jest jeden parametr

Дата публикации: 15-10-2026 11:04:00

Mieszkańcy bloków mogą płacić za ogrzewanie więcej, niż powinni. Analiza 26 budynków na Pomorzu wykazała, że w niemal 70 proc. z nich moc zamówiona nie odpowiadała rzeczywistemu zapotrzebowaniu. Fundacja Wspólna Energia wskazuje, że oszczędności można uzyskać bez remontu, korygując umowę z dostawcą ciepła.

Основное содержимое страницы с новостью.

Mieszkańcy bloków mogą płacić za ogrzewanie więcej, niż powinni. Analiza 26 budynków na Pomorzu wykazała, że w niemal 70 proc. z nich moc zamówiona nie odpowiadała rzeczywistemu zapotrzebowaniu. Fundacja Wspólna Energia wskazuje, że oszczędności można uzyskać bez remontu, korygując umowę z dostawcą ciepła.

  • Analiza 26 budynków wielorodzinnych na Pomorzu wykazała, że w 69,2 proc. z nich moc zamówiona nie odpowiadała rzeczywistym potrzebom.
  • Po dociepleniu budynku lub modernizacji instalacji zapotrzebowanie na ciepło może spaść, ale opłaty stałe wynikające z umowy nie zmieniają się automatycznie.
  • Obniżenie mocy zamówionej wymaga złożenia uzasadnionego wniosku do dostawcy ciepła. Nie wiąże się z koniecznością przeprowadzenia prac technicznych.

Zapisana w umowach z dostawcami ciepła moc zamówiona nie zawsze odpowiada realnym potrzebom danego budynku - przekonuje Fundacja Wspólna Energia, która wspólnie z firmą Reduktor przygotowała raport o doborze mocy zamówionej. Przeanalizowała sytuację w budynkach wielorodzinnych zasilanych w ciepło przez Gdańskie Przedsiębiorstwo Energetyki Cieplnej.

Oszczędności nie zawsze trzeba szukać w modernizacji. Warto przyjrzeć się mocy zamówionej

Autorzy raportu zwracają uwagę, że szukając oszczędności w kosztach ogrzewania, zwykle myślimy o modernizacji budynku, tymczasem warto przyjrzeć się również umowie z dostawcą ciepła - czy zapisana w niej moc zamówiona nadal odpowiada potrzebom nieruchomości.

We wspomnianej umowie każdy budynek podłączony do sieci ciepłowniczej ma zapisaną tzw. moc zamówioną. Chodzi o górny limit ciepła, jaki może w danym momencie odebrać i za to płaci się co miesiąc stałą opłatę - niezależnie od pogody oraz tego, ile ciepła budynek naprawdę zużył.

Budynek, który dobrze się grzeje, wcale nie musi mieć dobrze dobranej mocy zamówionej. To dwie różne sprawy. Problem w tym, że wartość mocy zamówionej ustala się zwykle raz - w momencie podłączenia budynku do sieci - i rzadko kto do niej potem wraca, choć sam budynek przez lata się zmienia. Po dociepleniu, wymianie okien czy modernizacji węzła realne zapotrzebowanie na ciepło potrafi spaść nawet o połowę, a umowa zostaje bez zmian

- wyjaśnia Adrian Kajtek, prezes fundacji.

Różnica, jak tłumaczy, może brać się z następujących czynników:

  • ocieplenia budynku,
  • modernizacji instalacji,
  • hybrydowych źródeł ciepła (częściowego wsparcia z OZE),
  • złego oszacowana mocy już na starcie, przy podłączeniu do sieci.

"W każdym z tych scenariuszy budynek realnie potrzebuje mniej ciepła, niż wynika z umowy - a różnicę mieszkańcy i tak płacą co miesiąc, bez względu na pogodę za oknem" - wskazuje prezes Fundacji Wspólna Energia

Sprawdzili sytuację w blokach na Pomorzu. W prawie 70 proc. moc zamówiona była zbyt duża

Latem 2026 r. fundacja zorganizowała program weryfikacji mocy zamówionej dla budynków zasilanych z sieci ciepłowniczej, korzystając ze specjalistycznego oprogramowania do analizy danych ciepłowniczych. Zaprosiła do niego zarządców, spółdzielnie i wspólnoty mieszkaniowe z Gdańska, Sopotu, Tczewa, Starogardu Gdańskiego i Pelplina.

Warunki udziału jakie musiały być spełnione to podłączenie budynku wielorodzinnego do sieci GPEC węzłem indywidualnym oraz komplet danych o budynku i zużyciu ciepła. Jeden zgłaszający mógł zgłosić maksymalnie 5 adresów.

Fundacja Wspólna Energia przeanalizowała w jakim stopniu zamówiona dla budynków wielorodzinnych moc cieplna jest dostosowana do ich potrzeb Fot. Harmony video production / Shutterstock

Fundacja Wspólna Energia przeanalizowała w jakim stopniu zamówiona dla budynków wielorodzinnych moc cieplna jest dostosowana do ich potrzeb Fot. Harmony video production / Shutterstock

Analiza objęła 26 budynków i 955 lokali. Spośród 26 wziętych pod uwagę budynków w 69,2 proc. moc zamówiona nie odpowiadała rzeczywistym potrzebom budynku.

Autorzy raportu, którego pełną wersję zamieszczamy pod artykułem, sprawdzili też, czy wielkość budynku ma znaczenie - zestawiając powierzchnię ogrzewaną z możliwością obniżenia mocy. Odsetek budynków z możliwą redukcją, według metrażu, wyniósł:

  • 16,7 proc. - do 1000 m kw.,
  • 66,7 proc. - 1000-3000 m kw.,
  • 16,7 proc. - powyżej 3000 m kw..
Fundacja oszacowała skalę oszczędności. „To może być punkt wyjścia dla samorządów”

W taryfie GPEC najczęściej powtarzającą się stawką za 1 MW mocy zamówionej jest 31 428,05 zł brutto rocznie, naliczaną co miesiąc proporcjonalnie do zakontraktowanej wartości (stawka zależy od aktualnej taryfy i może się zmieniać). W związku z tym oszacowano następujące oszczędności:

Oszacowane przez Fundację Wspólna Energia w raporcie pn. „Analiza mocy zamówionej w budynkach wielorodzinnych, jako element poprawy efektywności energetycznej i ekonomicznej nieruchomości” oszczędności wynikające z dostosowania zamówionej mocy cieplnej do rzeczywistego zapotrzebowania w blokach na Pomorzu Fot. Materiały prasowe / Fundacja Wspólna Energia

Oszacowane przez Fundację Wspólna Energia w raporcie pn. „Analiza mocy zamówionej w budynkach wielorodzinnych, jako element poprawy efektywności energetycznej i ekonomicznej nieruchomości” oszczędności wynikające z dostosowania zamówionej mocy cieplnej do rzeczywistego zapotrzebowania w blokach na Pomorzu Fot. Materiały prasowe / Fundacja Wspólna Energia

Fundacja zwraca uwagę, że wyniki nie są reprezentatywnym badaniem całej Polski, ponieważ obejmują tylko budynki podłączone do systemu ciepłowniczego GPEC na Pomorzu, ale pokazują obszar, który warto weryfikować również w publicznych zasobach nieruchomości.

Wskazuje, że dla samorządów może to być punkt wyjścia do przeglądu umów i danych eksploatacyjnych bez konieczności rozpoczynania od kosztownej inwestycji modernizacyjnej.

To zwykła i przewidziana przepisami procedura. Wystarczy złożyć stosowny wniosek

Obniżenie mocy zamówionej nie jest szarą strefą ani wyjątkiem - to zwykła, przewidziana przepisami procedura, dostępna dla każdego odbiorcy ciepła

- czytamy w raporcie.

Eksperci przypominają, że zasady ustalania mocy zamówionej określa rozporządzenie Ministra Gospodarki z 15 stycznia 2007 r. w sprawie funkcjonowania systemów ciepłowniczych oraz, że to sam odbiorca - właściciel lub zarządca budynku - zgłasza dostawcy jej wysokość, więc nic nie stoi na przeszkodzie, by zgłosić jej zmianę.

Wystarczy, żeby odbiorca złożył u dostawcy stosowny wniosek, co nie wymaga żadnych prac technicznych ani zmiany sposobu ogrzewania budynku.

Adrian Kajtek: korekta mocy zamówionej to lokalny krok w stronę tych samych, unijnych celów

Autorzy dodają, że obniżanie mocy zamówionej wpisuje się też w szerszy, europejski kierunek zmian: unijna dyrektywa o efektywności energetycznej zobowiązuje kraje członkowskie do ograniczenia zużycia energii finalnej o 11,7 proc. do 2030 r., a sieci ciepłownicze mają zwiększać udział OZE i ciepła odpadowego.

Mniej ciepła zamówionego po stronie budynku to mniej energii do wyprodukowania po stronie sieci - korekta mocy zamówionej to lokalny krok w stronę tych samych, unijnych celów

- zwraca uwagę Adrian Kajtek.

Kluczowe wnioski Fundacji Wspólna Energia dotyczące dokonanej analizy

Oto kluczowe wnioski wyartykułowane w raporcie:

  • Moc zamówiona nie nadąża za zmianami w budynku. Ocieplenie, nowa automatyka czy zmiana źródła ciepła prawie nigdy nie idą w parze z korektą umowy z dostawcą ciepła.
  • W zdecydowanej większości budynków dało się ją bezpiecznie obniżyć. Sposób ogrzewania budynku się nie zmienia, korekcie podlega wyłącznie liczba w umowie i na fakturze; w przybliżeniu 7 na 10 budynków nadaje się do obniżenia mocy zamówionej.
  • Najwięcej zyskują budynki o typowej powierzchni. 66,7 proc. budynków, w których można obniżyć moc zamówioną, mieści się w przedziale 1000-3000 m kw. - czyli tych najbardziej typowych, w jakich mieszka duża część Polaków.
  • Niższa moc zamówiona to realnie niższe koszty stałe. Zaoszczędzone pieniądze mogą zasilić fundusz remontowy albo obniżyć zaliczki, które płacą mieszkańcy.
  • Formalności ograniczają się do jednego pisma do dostawcy. Bez inwestycji, bez ryzyka dla komfortu cieplnego - ale zawsze z inicjatywy i na odpowiedzialność odbiorcy.
  • Dostawca ciepła nie może odmówić zmiany mocy. Przedsiębiorstwo ciepłownicze nie ma prawa odmówić zmiany mocy zamówionej, jeżeli wniosek jest prawidłowo policzony i uzasadniony.

copyright.png

Materiał chroniony prawem autorskim - zasady przedruków określa regulamin.

DO POBRANIA

FWE_Raport_Analiza_Mocy_Zamowionej_edycja_1.pdf

714.96 KB format pliku: PDF

Схожие новости

#Наименование новостиТональностьИнформативностьДата публикации
1Mieszkańcy bloków nie chcą podzielników ciepła. Opłaty nawet przy zerowym odczycie09.0914-10-2026
2Nowe wyliczenia kosztów ogrzewania. Jeden sposób wyraźnie wygrywa08.8417-07-2026
3Samorządy mogą oszczędzać na energii. Najpierw muszą wiedzieć, co posiadają06.9414-10-2026
4Cena za prąd od 7 do 31 groszy. Rachunki natychmiast spadną o 20 proc.019.4716-10-2026
5Na co poszło 20 mld zł z NFOŚiGW. Zielona transformacja po polsku017.3627-04-2026
610 tys. zł dotacji na nowe ogrzewanie. Właściciele dostali więcej czasu010.4113-10-2026
7Transport przestał się opłacać. "Z dnia na dzień ceny w górę o 20-30 proc."06.6920-04-2026
8Ile naprawdę „trzyma” tona pelletu? Klucz tkwi w zapotrzebowaniu domu07.1613-08-2026
9Czeka nas trudna zima. Przez "bloki zbudowane jeszcze za Gierka"08.0325-09-2026
10Wielka energetyka staje do decydującego starcia. Dla bloków węglowych to walka o wszystko09.0827-08-2026

Классификация: Недвижимость. Схожих патентов: 0. Схожих новостей: 10. Тональность: 0. Информативность: 14.35. Источник: www.portalsamorzadowy.pl.