Wiceminister energii Marian Zmarzły ma koncepcję spojenia górnictwa węgla kamiennego oraz energetyki. - Pełnomocnik - może to być osoba, może to być organ, który będzie spajał górnictwo, energetykę, import węgla. Aby nie pozostały zbędne zwały węgla, ale żeby też nie było deficytu - w wywiadzie dla portalu WNP tłumaczy, jak to miałoby wyglądać.
- Jest to koncepcja, zarys pewnego programu, który bardzo szeroko spogląda na sprawy górnictwa węgla kamiennego oraz na bezpieczeństwo energetyczne kraju. Jest to koncepcja bardzo szeroka, wybiegająca w przyszłość - zaznacza w rozmowie z WNP Marian Zmarzły, wiceminister energii.
Moja koncepcja spaja górnictwo węgla kamiennego, spaja energetykę. Ale także bierze pod uwagę kwestię importu między innymi węgla kamiennego i handlu tym węglem. Do czasu aż będziemy mieli nowe moce energetyczne w postaci energetyki jądrowej. Zaproponowałem test bezpieczeństwa, który przewiduje ewentualną likwidację zakładów górniczych dopiero wówczas, kiedy nowe moce nie będą tylko zapowiadane, ale kiedy będą już wytwarzały energię - podkreśla Marian Zmarzły.
Czytaj więcej
Najważniejszym elementem propozycji jest powołanie Pełnomocnika Rządu ds. Bezpieczeństwa Transformacji Górnictwa Węgla Kamiennego i Energetyki.
Marian Zmarzły: jeśli uda się zrealizować te zamierzenia, to będę bardzo zadowolonyPełnomocnik miałby zostać faktycznym właścicielem procesu: odpowiadać za strategię, koordynację nadzoru właścicielskiego, finansowanie restrukturyzacji, bilans produkcji i zużycia oraz zgodność harmonogramu wygaszania aktywów z rzeczywistym tempem uruchamiania nowych mocy. Innymi słowy: miałby łączyć decyzje, które dziś zapadają w różnych instytucjach i według różnych rachunków.
Nie oznacza to przejęcia codziennego zarządzania kopalniami i elektrowniami. Zarządy nadal musiałyby odpowiadać za wynik operacyjny, bezpieczeństwo pracy, programy kosztowe i wykonanie planów produkcyjnych. Natomiast pełnomocnik rozstrzygałby konflikty systemowe, wskazywał wspólne cele, monitorował ich wykonanie i przedstawiał Radzie Ministrów warianty decyzji tam, gdzie interes jednej spółki koliduje z bezpieczeństwem całego państwa.
- Pełnomocnik - może to być osoba, może to być organ, który będzie spajał górnictwo, energetykę, import węgla. Aby nie pozostały zbędne zwały węgla, ale żeby też nie było deficytu - zaznacza w rozmowie z WNP Marian Zmarzły.
Cieszę się, że ta moja koncepcja odbiła się szerokim echem. Jest to propozycja do dyskusji. I jeśli uda się zrealizować te zamierzenia, to będę bardzo zadowolony - przyznaje Marian Zmarzły.
©
Materiał chroniony prawem autorskim - zasady przedruków określa regulamin