Вход на сайт

Просмотр новости

Найдите то, что Вас интересует

Nowe drony od największej polskiej prywatnej spółki zbrojeniowej. Firma uchyla rąbka tajemnicy

Дата публикации: 27-08-2026 17:40:55

Uderzeniowy dron z napędem odrzutowym Gladius 2 oraz nowy bezzałogowiec morski z rodziny StormRider – to najważniejsze premiery, jakie na drugi tydzień września szykuje Grupa WB, największy prywatny holding obronny w Polsce. – Gladius to pierwszy system rozpoznawczo-uderzeniowy, który w krajach NATO jest wprowadzany na szeroką skalę – powiedział Piotr Wojciechowski, prezes i większościowy akcjonariusz Grupy WB. Na razie firma wyprodukowała kilka pierwszych egzemplarzy.

Основное содержимое страницы с новостью.

  • Znany w wojsku system rozpoznawczo-uderzeniowy Gladius doczekał się nowego efektora w postaci drona uderzeniowego Gladius 2. Posiadająca napęd odrzutowy maszyna po raz pierwszy zostanie zaprezentowana na targach obronnych w Kielcach w przyszłym miesiącu.
  • Grupa WB zalicza Gladiusa 2 do kategorii "mid-strike" przeznaczonej do atakowania celów na dystansie do 300 kilometrów.
  • Inną premierą planowaną na wrzesień jest dron morski StormRider 550, mniejszy kuzyn StormRidera 850, który premierę miał przed rokiem. Nowy bezzałogowiec powstał po sugestiach potencjalnych klientów i Grupa WB liczy, że szybciej znajdzie nabywców.
  • O nowoczesnym uzbrojeniu dla wojska będziemy rozmawiać na konferencji "Przemysł dla obronności", która 14 października 2026 r. odbędzie się w Międzynarodowym Centrum Kongresowym w Katowicach.

W maju Grupa WB podpisała z Agencją Uzbrojenia umowę na 12 bateryjnych modułów ogniowych złożonych z bezzałogowych systemów rozpoznawczo-uderzeniowych Gladius. Umowa warta 9,3 mld zł netto jest największym kontraktem, jaki firma otrzymała dzięki finansowaniu za pomocą mechanizmu SAFE, czyli niskooprocentowanej unijnej linii kredytowej na wydatki związane z bezpieczeństwem i obroną.

To drugi raz, gdy polski resort obrony podpisał umowę na Gladiusy. Pierwsza została zawarta w maju 2022 roku i obejmowała cztery bateryjne moduły za 2 mld złotych brutto.

– Gladius to jest pierwszy system rozpoznawczo-uderzeniowy, który w krajach NATO jest wprowadzany na szeroką skalę – powiedział w czwartek dziennikarzom Piotr Wojciechowski, prezes i właściciel większości akcji Grupy WB, największego prywatnego podmiotu w polskim sektorze obronnym (choć z mniejszościowym udziałem PFR). Podkreślił, że jądrem Gladiusa jest system kierowania ogniem Topaz, używany także przez polską artylerię i wojska rakietowe.

Moduły zamówione przez wojsko są przeznaczone do precyzyjnego rażenia celów oraz rozpoznania z powietrza. Wykorzystują rozpoznawcze latające drony FT-5 oraz efektory, czyli drony uderzeniowe z głowicami z materiałem wybuchowym. W ramach podpisanej w maju umowy Grupa WB dostarczy zarówno znane już w wojsku drony uderzeniowe Gladius 1 z napędem śmigłowym, jak i nowe, powstałe w wyniku pracy rozwojowej Gladius 2, które – jak to ujęła w maju w komunikacie Agencja Uzbrojenia – będą mogły razić cele w odległości do kilkuset kilometrów od miejsca startu.

Gladius to polski, modułowy, bezzałogowy system rozpoznawczo-uderzeniowy Fot. Materiały prasowe / Grupa WB

Gladius to polski, modułowy, bezzałogowy system rozpoznawczo-uderzeniowy Fot. Materiały prasowe / Grupa WBPremiera Gladiusa 2

Teraz Grupa WB poinformowała, że do premiery Gladiusa 2 dojdzie na Międzynarodowym Salonie Przemysłu Obronnego w Kielcach w drugim tygodniu września.

Gladius 2 będzie pokazany w Kielcach. On wchodzi do produkcji seryjnej. Jest to w tej chwili wyrób gotowy – poinformował Wojciechowski. Pytany przez WNP o liczbę do tej pory wyprodukowanych egzemplarzy, poinformował, że jest to kilka sztuk.

Z prezentacji wynika, że ogólny zarys konstrukcji Gladiusa 2 przypomina miniaturową wersję amerykańskich bombowców B-2 lub B-21. Dron ma napęd odrzutowy, startuje jednak z tej samej wyrzutni co Gladius 1. Posiada natomiast dwie odmiany napędu – jedna przy starcie korzysta z boostera, druga nie.

Grupa WB zalicza Gladiusa 2 do kategorii określanej jako "mid-strike", czyli do atakowania celów na średnich dystansach, do 300 kilometrów. Dalej sięgają głębokie uderzenia, czyli "deep strike".

Firma pracuje także nad Gladiusem 3 i Gladiusem 4, ale na razie nie chce o nich informować. Prezes Wojciechowski przyznał natomiast, że udało się ustalić z wojskiem "funkcjonalność i cechy charakterystyczne" dla Gladiusa 3. Jego zdaniem ten dron może zostać zaprezentowany w marcu lub kwietniu 2027 roku.

Wyrzutnia systemu Gladius z bezzałogowcem FT-5 Fot. Materiały prasowe / Grupa WB

Wyrzutnia systemu Gladius z bezzałogowcem FT-5 Fot. Materiały prasowe / Grupa WBZamiast jednego StormRidera będą dwa

Inną premierą szykowaną przez Grupę WB na drugi tydzień września jest nowy dron morski. Przed rokiem firma pokazała bezzałogową łódź StormRider. Jej długość to około 8,5 metra, szerokość ok. 3 metrów, a masa ok. 3,5 ton. Może być zintegrowana z lekką wieżą bezzałogową z karabinem maszynowym kalibru 12,7 milimetra ZMU-05N (prototyp powstał wspólnie z państwową Hutą Stalowa Wola) oraz tubową wyrzutnią dronów Warmate w wersjach uderzeniowej i rozpoznawczej.

W tym roku Grupa WB przemianowała tę łódź na StormRidera 850 i szykuje się do pierwszej prezentacji jej mniejszego kuzyna o nazwie StormRider 550 (od długości wynoszącej około 5,5 metra).

Rzecznik prasowy Grupy WB Remigiusz Wilk powiedział, że mniejsza bezzałogowa łódź powstała zgodnie z sugestiami potencjalnych użytkowników, którzy poszukują jednostek szkolnych oraz do zastosowania jako cele dla okrętów.

Może się okazać, że tak samo jak te samoloty cele były pierwszymi bezzałogowcami, które weszły do wyposażenia sił zbrojnych wszędzie na świecie, tak w polskiej marynarce pierwszy wejdzie bezzałogowiec będący celem, ale też bezzałogowcem szkolnym – powiedział.

Czytaj więcej

Wilk wyjaśniał, że StormRider 550 jest konstrukcją prostszą, tańszą, ale jednocześnie modułową jak większa wersja. Oba StormRidery mogą służyć do ochrony infrastruktury krytycznej, patrolowania wód terytorialnych, portów, red, a mniejsza łódź – także wód śródlądowych. Służby cywilne, które z jednej strony mają ograniczone możliwości użycia uzbrojenia z pokładu bezzałogowca, a z drugiej powinny chronić infrastrukturę krytyczną, wyraziły natomiast zainteresowanie łodzią, która może taranować i w ten sposób zmieniać kurs podejrzanych jednostek pływających.

StormRider 550 ma występować w kilku wariantach różniących się wysokością i służących na przykład do szkolenia, patrolowania (ponad dobę) i ochrony, a także jako jednorazowa jednostka uderzeniowa z głowicą bojową.

©

Materiał chroniony prawem autorskim - zasady przedruków określa regulamin

Схожие новости

#Наименование новостиТональностьИнформативностьДата публикации
1UE i Ukraina zacieśniają współpracę w sprawie dronów. Polski producent w nowym sojuszu011.5417-07-2026
2Największa polska prywatna firma zbrojeniowa szykuje się na giełdę. Oto możliwy termin debiutu012.9204-02-2026
3Ruszyli z produkcją "Shahedów" z Polski. Zainteresowanie przekracza granice kraju09.1914-08-2026
4Nasze wojsko podpisało największy taki kontrakt w Europie. I to z polską spółką010.302-06-2026
5Polskie technologie obronne w centrum uwagi011.1423-02-2026
6Nie tylko obronność. Polska prywatna firma zbrojeniowa z ważnym "cywilnym" kontraktem01013-04-2026
7Варшава начала выпуск собственных ударных беспилотников0709-07-2026
8Nowy system przeciwlotniczy uzbrajany w fabrykach PGZ. "Komponenty zaprezentujemy we wrześniu"08.0627-08-2026
9Poland buys V-BAT drones to boost Baltic Sea naval operations2625-06-2026
10Wojsko wzmacnia program Wisła. Kupiliśmy pociski rakietowe za prawie miliard dolarów013.8719-06-2026

Классификация: . Схожих патентов: 0. Схожих новостей: 10. Тональность: 0. Информативность: 10.37. Источник: www.wnp.pl.