Вход на сайт

Просмотр новости

Найдите то, что Вас интересует

Coś się dzieje się z polskim miodem. "Nie ma czego kupić"

Дата публикации: 29-09-2026 10:44:00

Jeszcze niedawno pszczelarze nie mieli komu sprzedać miodu, a dziś to skupy nie mogą znaleźć surowca. Trudny sezon 2026 sprawił, że krajowego miodu brakuje, a wyższe ceny skupu nie pomogą.

Основное содержимое страницы с новостью.

Jeszcze niedawno pszczelarze nie mieli komu sprzedać miodu, a dziś to skupy nie mogą znaleźć surowca. Trudny sezon 2026 sprawił, że krajowego miodu brakuje, a wyższe ceny skupu nie pomogą.

  • Firmy skupujące miód alarmują, że krajowego surowca brakuje, a pszczelarze nie mają go czym sprzedać.
  • Wiosenne przymrozki, letnie upały i straty rodzin pszczelich sprawiły, że w wielu pasiekach zabrakło miodów odmianowych.
  • Od 14 czerwca 2026 r. na etykietach mieszanek miodu trzeba podawać kraje pochodzenia wraz z procentowym udziałem każdego z nich.
"Skupy stoją puste". Polska Izba Miodu i Spółdzielnia APIS o braku surowca

Sytuacja na rynku miodu odwróciła się w ciągu kilku miesięcy. Jeszcze niedawno branża zmagała się z nadmiarem zapasów i trudnościami ze sprzedażą, a część skupów nie przyjmowała polskiego miodu. Teraz firmy skupujące intensywnie szukają dostępnych partii.

Przemysław Rujna, sekretarz generalny Polskiej Izby Miodu, zwraca uwagę w artykule opuiblikowanym na stronie Izby, że skupy stoją puste.

– Cena oczywiście może rosnąć, ale jeżeli pszczelarze nie mają miodu… to nie ma czego kupić. Z pustego i Salomon nie naleje – mówi.

Kłopoty z pozyskaniem surowca potwierdzają przetwórcy. Spółdzielnia Pszczelarska APIS po raz pierwszy zwróciła się pisemnie do okolicznych związków pszczelarskich z prośbą o pomoc w skupie polskiego miodu. Jak przyznaje jej prezes Radosław Janik, na razie odzew jest niewielki.

Według branży problemem nie jest dziś cena, ale fizyczny brak surowca.

– Miód nie jest produktem, przy którym można uruchomić drugą zmianę w fabryce. Jeżeli nie został zebrany wtedy, kiedy był pożytek, to po prostu go nie ma – tłumaczy Rujna.

Przymrozki, upały i warroza. Sezon 2026 bez miodów odmianowych

Tegoroczny sezon od początku nie sprzyjał pszczołom. Pszczelarze z różnych regionów wskazują na kilka przyczyn słabych zbiorów:

  • wiosenne przymrozki ograniczyły pszczołom dostęp do nektaru i pyłku,
  • wysokie temperatury latem sprawiły, że część roślin przekwitła znacznie szybciej niż zwykle,
  • pasieki osłabiły straty rodzin pszczelich po zimie,
  • dużym problemem była warroza, czyli choroba wywoływana przez pasożytnicze roztocza.

W efekcie w wielu miejscach nie udało się wykorzystać kwitnienia akacji, lipy i innych roślin miododajnych. Szczególnie trudno było pozyskać miody odmianowe, a w wielu pasiekach dominował miód wielokwiatowy.

Pogoda to tylko część problemu. Branża od dawna wskazuje na kurczącą się bazę pożytkową, czyli coraz mniejszą dostępność roślin miododajnych, związaną m.in. z wycinką drzew i zmianami w środowisku. Sama liczba uli nie gwarantuje więc wysokich zbiorów, bo pszczoły potrzebują kwitnących roślin w odpowiednim czasie i pogody, która pozwoli je wykorzystać.

Polska ma przy tym jeden z największych sektorów pszczelarskich w Unii Europejskiej. Z raportu Instytutu Ogrodnictwa – PIB wynika, że w 2025 r.:

  • w Polsce było ok. 2,4 mln rodzin pszczelich, wobec 2,42 mln rok wcześniej,
  • pszczelarstwem zajmowało się 96 600 osób, wobec 99 000 w 2024 r.,
  • przeciętna pasieka liczyła ok. 25 rodzin pszczelich.

To pierwszy od lat spadek liczby rodzin pszczelich i pszczelarzy, który przerwał wieloletni trend wzrostowy.

Polskie pszczelarstwo jest też bardzo rozdrobnione. Aż 64 proc. pszczelarzy ma nie więcej niż 20 rodzin pszczelich, a pasieki liczące ponad 80 rodzin stanowią tylko 2,3 proc. wszystkich gospodarstw. Tymczasem to właśnie duże pasieki dostarczają większości miodu do skupów. Według raportu 720 pasiek zawodowych, liczących ponad 150 pni, utrzymuje ok. 200 000 rodzin pszczelich.

Sektor wszedł w 2026 r. osłabiony ekonomicznie. Instytut Ogrodnictwa ocenił, że sytuacja pszczelarstwa w ostatnich latach była trudna, a działalność części pasiek półtowarowych i towarowych była na granicy opłacalności.

Od 14 czerwca 2026 r. nowe etykiety. Import i pochodzenie miodu

Polska już wcześniej sprowadzała więcej miodu, niż sprzedawała za granicę. Według Instytutu Ogrodnictwa od stycznia do października 2025 r. import przekroczył 22 300 ton, a eksport wyniósł 8800 ton.

Przy mniejszych tegorocznych zbiorach rola dostaw z zagranicy może jeszcze wzrosnąć. Polska Izba Miodu przekonuje, że przy niedoborze krajowego surowca import staje się koniecznością, a nie tylko konkurencją dla polskich pszczelarzy. Jak podkreśla Rujna, najważniejsze jest, by wiedzieć, skąd miód pochodzi, żeby był przebadany, a konsument miał uczciwą informację o jego pochodzeniu.

Pomóc w tym mają nowe przepisy o oznakowaniu miodu, które wynikają z unijnej dyrektywy 2024/1438 i obowiązują od 14 czerwca 2026 r. Najważniejsze zmiany dotyczą etykiet:

  • na mieszankach miodów trzeba podawać wszystkie kraje pochodzenia w kolejności od największego udziału,
  • przy każdym kraju trzeba wskazać procentowy udział miodu, z tolerancją 5 proc.,
  • informacja o pochodzeniu musi znaleźć się w głównym polu widzenia opakowania,
  • zlikwidowano kategorię „miód przefiltrowany”, a takie produkty traktuje się teraz jak miód piekarniczy do użytku przemysłowego.

Zmiany mają utrudnić fałszowanie miodu, które jest poważnym problemem na rynku europejskim. W badaniu Wspólnego Centrum Badawczego Komisji Europejskiej z 2023 r. aż 147 z 320 próbek miodu importowanego do Unii, czyli 46 proc., uznano za podejrzane o zafałszowanie.

Dla konsumentów trudny sezon oznacza przede wszystkim mniejszą dostępność części polskich miodów odmianowych. W sklepach nadal są zapasy z wcześniejszych lat, ale tegoroczne zbiory nie zapewnią tyle surowca, ile potrzebują skupy i przetwórcy. Dzięki nowym etykietom łatwiej będzie za to sprawdzić, czy miód w słoiku rzeczywiście pochodzi z Polski.

©

Materiał chroniony prawem autorskim - zasady przedruków określa regulamin.

Схожие новости

#Наименование новостиТональностьИнформативностьДата публикации
1Niższe zbiory w 2026 roku – jak wpłyną na ceny owoców i warzyw?08.9222-09-2026
2Masło znów drożeje. Jesienią cena kostki może zbliżyć się do 10 zł011.2130-09-2026
3Borówki a maliny - podażowa przepaść na Broniszach rzutuje na ceny010.3731-07-2026
4Polskie górnictwo może zacząć zarabiać. Oto co trzeba zmienić08.621-09-2026
5Ceny wiśni w skupach i hurcie. Ile kosztuje kilogram?09.4101-08-2026
6Drobnej gruszki będzie dużo. Czy handel zaakceptuje kaliber od 55 mm?09.5810-09-2026
7Coraz mniej wolnych miejsc pracy w Polsce. GUS podał najnowsze dane011.2309-09-2026
8Сезон Лето 2026 все. Скажу как есть. Пока все вокруг ...06.6329-09-2026
9За год мед в России подорожал на 13,2%015.8529-09-2026
10Wieści od Adama Małysza napłynęły w piątek. Już wiadomo, co się dzieje08.2502-10-2026

Классификация: Экономика. Схожих патентов: 0. Схожих новостей: 10. Тональность: 0. Информативность: 9.37. Источник: www.farmer.pl.