Ze względu na wysokie temperatury i niski poziom wody wystąpiły ograniczenia w pracy niektórych elektrowni konwencjonalnych. - Działania te mają charakter operacyjny – zastrzega Enea potwierdzając, że ograniczana jest praca wybranych bloków energetycznych w elektrowni Połaniec. Polskie Sieci Elektroenergetyczne zapewniają tymczasem, że dysponują procedurami operacyjnymi oraz odpowiednimi narzędziami umożliwiającymi utrzymanie stabilnej pracy systemu również w takich okresach.
W tym artykule piszemy o:
ENA
19.44 ↓ (-1.97%)
Wedle prognoz IMGW we wtorek (4 sierpnia) na całym południu Polski temperatura wyraźnie przekroczy 30 stopni Celsjusza. Najgoręcej ma być w Małopolsce i na Podkarpaciu, gdzie termometry mają pokazać odpowiednio 35 i 36 stopni Celsjusza. Upały to duże wyzwanie dla energetyki, gdyż powodują przegrzewanie się sieci czy transformatorów, a często również ubytki mocy elektrowni konwencjonalnych chłodzonych wodą z rzek.
Z tym ostatnim boryka się też także energetyka atomowa. Już w połowie lipca we Francji wstrzymana została praca trzech reaktorów atomowych, a osiem innych działało w sposób ograniczony. Powodem były warunki klimatyczne i konieczność respektowania regulacji dotyczących zrzutów wody.
W zeszłym tygodniu premier Węgier Peter Magyar ostrzegł, że wytwarzająca blisko połowę energii elektrycznej w tym kraju elektrownia jądrowa w Paksu może zostać całkowicie wyłączona (obecnie pracuje z ograniczoną mocą) z powodu niskiego poziomu wody w Dunaju.
Upały nie pozostają bez wpływu na sytuację polskiej energetyki. Polskie Sieci Elektroenergetyczne poinformowały, że w związku wysokimi temperaturami i niskim poziomem wód obecnie występują ograniczenia w pracy niektórych elektrowni konwencjonalnych.
Nieoficjalnie można usłyszeć, że problem ten dotyka należącą do Grupy Enea elektrownię Kozienice, jednak spółka tego nie potwierdza. Wskazuje natomiast na elektrownię Połaniec informując, że w związku z utrzymującymi się niskimi stanami wody, ograniczana jest praca wybranych bloków energetycznych.
- Działania te mają charakter operacyjny i pozwalają dostosować pracę jednostek do aktualnych warunków hydrologicznych i ciągłości dostaw energii – przekazała nam Justyna Kosowicz, rzecznik prasowy elektrowni Połaniec.
PSE uspokaja, ale nie wyklucza ogłoszenia okresu przywołania na rynku mocyW swoim komunikacie PSE zapewniają, że „dysponują procedurami operacyjnymi oraz odpowiednimi narzędziami umożliwiającymi utrzymanie stabilnej pracy systemu” również w takich okresach jak obecnie.
Polski system jest obecnie dobrze przygotowany na pokrywanie zapotrzebowania w okresie letnim. W poprzednich latach bez przeszkód przechodziliśmy przez fale upałów. By tak pozostało, niezbędne jest zapewnienie odpowiednich mocy dyspozycyjnych – stwierdzają PSE.
Wedle operatora polskiego systemu przesyłowego „według obecnie dostępnych danych i prognoz w najbliższych dniach będzie dostępna wymagana rezerwa mocy”, choć zastrzega on, że nie można wykluczyć potrzeby skorzystania ze środka w postaci ogłoszenia okresu przywołania na rynku mocy.
Przypomnijmy, że z podobnego rozwiązania PSE skorzystały już pod koniec czerwca, kiedy również w Polsce mieliśmy do czynienia z ekstremalnie wysokimi jak dla nas temperaturami.
Czytaj więcej
PSE zwracają uwagę, że wysokie temperatury zwiększają zapotrzebowanie na moc i energię, przede wszystkim ze względu na intensywną pracę klimatyzatorów i urządzeń chłodniczych.
- W ciągu dnia większa produkcja energii z instalacji fotowoltaicznych pomaga pokryć to dodatkowe zapotrzebowanie, o ile klimatyzacja faktycznie pracuje w godzinach wysokiej generacji słonecznej, korzystając z nadwyżek energii. Niestety wiele urządzeń chłodzących jest uruchomianych dopiero w godzinach wieczornych, co zwiększa zapotrzebowanie. Wieczorami niezbędna będzie więc praca z większą mocą elektrowni konwencjonalnych, czyli węglowych i gazowych – wyjaśnia PSE.
Minister dostrzega ryzyko w lokalnych, punktowych przeciążeniach sieciDo wpływu pogody na działalność polskiego systemu energetycznego odniósł się w poniedziałek (3 sierpnia) także minister energii Miłosz Motyka. Jak stwierdził, obecnie nie ma zagrożenia dla systemu, ale sytuacja "nie jest zerojedynkowa", zaś potencjalnym ryzykiem są lokalne, punktowe przeciążenia sieci.
- Sytuacja, jeżeli chodzi o region, jeżeli chodzi o Węgry, jest trudna, więc myślę, że Polska w tej sytuacji będzie pełniła - tak jak ostatnio - rolę eksportera - ocenił minister, zapewniając zarazem, że sytuacja na Węgrzech, czy u innych naszych sąsiadów, nie wpływa w żaden sposób na bezpieczeństwo funkcjonowania polskiego systemu elektroenergetycznego.
©
Materiał chroniony prawem autorskim - zasady przedruków określa regulamin
| # | Наименование новости | Тональность | Информативность | Дата публикации |
|---|---|---|---|---|
| 1 | Największe elektrownie w Polsce ograniczają produkcję energii elektrycznej. A to nie koniec problemów | 0 | 6.48 | 04-08-2026 |
| 2 | Upały nie zagrażają Elektrowni Bełchatów. PGE wyjaśnia | 0 | 7.48 | 06-08-2026 |
| 3 | Polska jest zagrożona blackoutem przez potężne upały? Premier mówi wprost | 0 | 8.14 | 05-08-2026 |
| 4 | Nowa letnia norma? Polski operator po raz kolejny sięga po rynek mocy | 0 | 9.8 | 06-08-2026 |
| 5 | Największy blok największej elektrowni w Polsce wyłączony z pracy. PGE tłumaczy decyzję | 0 | 6.83 | 04-08-2026 |
| 6 | Wzrosła produkcja energii elektrycznej w Polsce. Ponad połowa powstała z węgla | 0 | 10.94 | 11-08-2026 |
| 7 | Kolejny ciężki weekend dla fotowoltaiki w Polsce. Tym razem cierpiały też wiatraki | 0 | 10.41 | 16-08-2026 |
| 8 | Marnowanie energii z OZE nie przestaje narastać. W lipcu produkcja była obcinana w trakcie 28 dni | 0 | 13.84 | 11-08-2026 |
| 9 | Už i polské tepelné elektrárny omezují provoz kvůli nízké hladině Visly | 0 | 5.94 | 04-08-2026 |
| 10 | Klimat-Energia-Gospodarka Wodna | 0 | 43.33 | 12-10-2022 |