Вход на сайт

Просмотр новости

Найдите то, что Вас интересует

Gaza: naprawa rury może kosztować życie

Дата публикации: 21-09-2026 07:01:00



Pracownicy zajmujący się odbudową zniszczonej przez wojnę infrastruktury wodnej w Strefie Gazy narażają życie podczas wykonywania swojej pracy. Jak mówią, zdarzają się ostrzały i ataki na ekipy techniczne. Wielu pracowników zostało zabitych lub rannych. Jednocześnie z powodu blokady brakuje części zamiennych, sprzętu i materiałów, dlatego naprawy prowadzone są często z wykorzystaniem tego, co uda się znaleźć wśród gruzów.
Czytaj wszystko
 



Основное содержимое страницы с новостью.

Pracownicy zajmujący się odbudową zniszczonej przez wojnę infrastruktury wodnej w Strefie Gazy narażają życie podczas wykonywania swojej pracy. Jak mówią, zdarzają się ostrzały i ataki na ekipy techniczne. Wielu pracowników zostało zabitych lub rannych. Jednocześnie z powodu blokady brakuje części zamiennych, sprzętu i materiałów, dlatego naprawy prowadzone są często z wykorzystaniem tego, co uda się znaleźć wśród gruzów.

Federico Piana – Watykan

Za każdym razem, gdy Mohammed Khalafallah wychodzi z domu do pracy, nie wie, czy wróci bezpiecznie. Odpowiada za utrzymanie i naprawę infrastruktury wodno-kanalizacyjnej w Coastal Municipalities Water Utility (CMWU), palestyńskiej instytucji odpowiedzialnej za te usługi w gminach Strefy Gazy.

Pracownicy giną podczas napraw

Jego notes wypełniają nazwiska współpracowników zabitych lub ciężko rannych podczas przywracania dostępu do wody. W 2023 r. zginął inżynier Roubein Al-Mazloum w Chan Junus. Rok później ekipa pracująca w Dajr al-Balah nad dostarczaniem wody pitnej przesiedleńcom została zaatakowana. Mohammed Al-Alam zginął, a Ahmed Abu Karsh został ciężko ranny. „Od tego czasu nastąpiła eskalacja ataków i śmierci – liczymy je w dziesiątkach” – mówi Khalafallah.

6 sierpnia ekipa jadąca naprawić studnię w rejonie Al-Bureij uzgodniła wcześniej przejazd ze stroną izraelską. Po dotarciu na miejsce pracownicy znaleźli się pod ostrzałem. Zdołali uciec, jednak pojazdy firmy zostały poważnie uszkodzone.

Pojazd przedsiębiorstwa wodociągowego trafiony serią pocisków

Pojazd przedsiębiorstwa wodociągowego trafiony serią pocisków

Woda mimo wszystko musi płynąć

Mimo zagrożenia ekipy CMWU wykonują niezbędne prace. W ostatnich dniach w Al-Hassajnie i Hawaber przywrócono działanie przepompowni ścieków, a w Gazie uruchomiono stację pomp, zapobiegając ryzyku powodzi.

Każdy zakończony sukcesem projekt jest tu postrzegany niemal jak cud. Pracownicy naprawiają instalacje odsalania, studnie, pompy i rury. „Jesteśmy zmuszeni odzyskiwać materiały z gruzów. Naprawa zniszczonej infrastruktury opiera się przede wszystkim na recyklingu pozostałości po zniszczeniach” – wyjaśnia inżynier Omar Shatat, zastępca dyrektora wykonawczego CMWU.

Jak dodaje, mimo zawieszenia broni do Strefy Gazy nadal nie mogą wjeżdżać potrzebne materiały, urządzenia i maszyny. Rury, pompy i metalowe elementy uznawane są za przedmioty „podwójnego zastosowania” i są blokowane.

Pracownicy przy naprawie rurociągu w Strefie Gazy

Pracownicy przy naprawie rurociągu w Strefie Gazy   (©Cmwu)

Bez wody pitnej

Po ponad dwóch latach bez części zamiennych i paliwa generatory są zużyte i mogą pracować zaledwie około ośmiu godzin dziennie. Dodatkową przeszkodą jest fakt, że wiele uszkodzonych instalacji znajduje się za tzw. żółtą linią, pod kontrolą izraelską.

Według danych przedstawionych przez CMWU uszkodzonych lub zniszczonych zostało około 80 proc. infrastruktury wodno-kanalizacyjnej w Strefie Gazy. Większość mieszkańców nie ma odpowiedniego dostępu do wody pitnej – na osobę przypada mniej niż 6 litrów dziennie. Ponad 1,3 mln ludzi doświadcza braku bezpieczeństwa wodnego, a trzy czwarte mieszkańców jest zależne od wody dostarczanej cysternami.

W Al-Mawasi, gdzie zgromadziły się tysiące przesiedleńców, ekipy musiały tworzyć i rozbudowywać systemy zaopatrzenia w wodę w miejscach, które nie były przygotowane na przyjęcie tak licznej ludności. „Musieliśmy wykorzystywać każdy materiał, jaki udało się znaleźć na miejscu, nawet jeśli był stary albo nie w pełni odpowiedni” – mówi Khalafallah.

Nawet wcześniejsze uzgodnienie przejazdu nie daje jednak pracownikom gwarancji bezpieczeństwa. „Nie ma żadnej pewności, że ekipa dotrze na miejsce i będzie mogła bezpiecznie pracować” – podkreśla.

Dziękujemy, że przeczytałaś/eś ten artykuł. Jeśli chcesz być na bieżąco zapraszamy do zapisania się na newsletter klikając tutaj..

Схожие новости

#Наименование новостиТональностьИнформативностьДата публикации
1 Zima w Strefie Gazy i na Zachodnim Brzegu zagrożeniem dla dzieci 06.4523-09-2026
2 Cud Świętej Rodziny: W Gazie ponownie ruszyła szkoła 010.3822-09-2026
3 Somalia w ślepym zaułku między suszą a powodziami 08.8622-09-2026
4 Księża maszerowali w intencji pokoju w Ziemi Świętej 08.2323-09-2026
5 Episkopat Włoch zdecydowanie w obronie życia 08.2623-09-2026
6 Dwa dni rzeką do lekarza. Polscy lekarze jadą do serca Amazonii 06.2323-09-2026
7 Abp Gallagher: pojednanie rodzi się z przyjęcia prawdy o przeszłości 07.4922-09-2026
8Amerykańskie wodociągi na celowniku hakerów. Cyberuderzenia w kilku stanach02.8204-08-2026
9Ten kraj wypowiedział wojnę dezinformacji. Będą surowe kary i wysokie grzywny09.8122-07-2026

Классификация: Происшествия. Схожих патентов: 0. Схожих новостей: 9. Тональность: 0. Информативность: 8.58. Источник: www.vaticannews.va.