Вход на сайт

Просмотр новости

Найдите то, что Вас интересует

Klient pyta nie tylko "ile?", ale "za co?". Sieci zdradzają, co napędza sprzedaż

Дата публикации: 20-05-2026 20:54:00

Sezon się wydłuża, segment premium rośnie, marki własne zyskują w jednych sieciach, ale w innych ustępują brandowym produktom, a konsumenci coraz częściej wybierają nie tylko najtańszy produkt, ale taki, który dobrze uzasadnia cenę smakiem, jakością, funkcjonalnością albo wygodą. Z wypowiedzi przedstawicieli Kauflandu, Żabki, Lidla, Frisco, E.Leclerc i Intermarché wyłania ciekawy obraz rynku lodów w Polsce.

Основное содержимое страницы с новостью.

Sezon się wydłuża, segment premium rośnie, marki własne zyskują w jednych sieciach, ale w innych ustępują brandowym produktom, a konsumenci coraz częściej wybierają nie tylko najtańszy produkt, ale taki, który dobrze uzasadnia cenę smakiem, jakością, funkcjonalnością albo wygodą. Z wypowiedzi przedstawicieli Kauflandu, Żabki, Lidla, Frisco, E.Leclerc i Intermarché wyłania ciekawy obraz rynku lodów w Polsce.

  • Lody pozostają jedną z najbardziej pogodowych kategorii FMCG, ale coraz mniej pasują do prostego schematu: upał, wakacje, impulsowy zakup. 
  • Emilia Grzelak, Kaufland Polska: "Konsumenci nie szukają dziś wyłącznie najniższej ceny, ale najlepszego uzasadnienia dla wydatku."
  • Piotr Rajewski, Żabka Polska: "Lody dziś funkcjonują nie tylko jako produkt sezonowy, ale również jako całoroczna kategoria deserowa."
  • Aleksandra Robaszkiewicz, Lidl Polska: "Atrakcyjne działania promocyjne potrafią skusić kilkukrotnie więcej klientów do sięgnięcia po znany już produkt lub wypróbowania nowego smaku".
  • Elwira Potyrało, Frisco: "Klienci kupują lody przede wszystkim z myślą o konsumpcji w domu, często jako element większych zakupów spożywczych, a nie wyłącznie spontaniczny zakup 'na upał'."
  • Patrycja Sienkiewicz-Nowak, E.Leclerc Polska: "Lody stają się kategorią tzw. affordable luxury, czyli przystępnej przyjemności."
  • Justyna Tederko, Intermarché: "To rynek, na którym klienci z jednej strony pozostają przywiązani do klasyki, a z drugiej coraz chętniej testują nowości."
  • Odwiedź nasz serwis specjalny: Raport z półki - Lody 2026
Sezon na lody zaczyna się wcześniej i trwa dłużej

Najbardziej wspólny wniosek płynący z wypowiedzi sieci jest jeden: lody wciąż są kategorią sezonową, ale sezon przestaje być zamknięty wyłącznie w wakacjach.

- Sezon lodowy w sklepach naszej sieci rozpoczyna się już w marcu, jednak jego wyraźne przyspieszenie obserwujemy w maju. Szczyt sprzedaży przypada na miesiące letnie, gdy konsumenci najchętniej sięgają po tego typu produkty - mówi Piotr Rajewski, dyrektor handlowy w Żabka Polska.

Podobnie zjawisko opisuje E.Leclerc. W tej sieci "okres rozgrzewkowy" rozpoczyna się w marcu, realny start wysokiego sezonu przypada na kwiecień, a lipiec pozostaje najważniejszym miesiącem sprzedażowym.

- Szczyt sezonu pozostaje bardzo stabilny i przypada na lipiec, który jest miesiącem generującym najwyższy udział w rocznej sprzedaży. Cały okres wakacyjny, czyli czas od czerwca do końca sierpnia, odpowiada łącznie za blisko połowę obrotu kategorii - mówi Patrycja Sienkiewicz-Nowak, dyrektor ds. handlu i współpracy międzynarodowej grupy E.Leclerc Polska. 

Również Intermarché podkreśla, że rytm kategorii nie jest już tak jednoznaczny jak kiedyś.

- Kategoria lodów pozostaje silnie sezonowa, ale jej rytm nie jest już tak jednoznaczny jak kiedyś. W ostatnich latach sezon zaczyna się wcześniej, bo zainteresowanie kategorią rośnie już wraz z pierwszym wyraźnym ociepleniem, natomiast szczyt sprzedaży nadal przypada na miesiące letnie - mówi Justyna Tederko, dyrektor departamentu produktów świeżych w Intermarché. 

W Żabce ten trend jest opisywany jeszcze szerzej: jako przesuwanie lodów w stronę całorocznej kategorii deserowej.

- W ostatnich latach obserwujemy tendencję do wydłużania się tego sezonu. Sprzedaż lodów zaczyna rosnąć już wczesną wiosną i utrzymuje się na relatywnie dobrym poziomie aż do jesieni - wskazuje Piotr Rajewski.

Pogoda nadal rządzi, ale nie wszędzie tak samo

Sieci stacjonarne zgodnie przyznają, że pogoda nadal jest jednym z najważniejszych czynników wpływających na sprzedaż. Szczególnie mocno dotyczy to lodów impulsowych.

- Warunki pogodowe mają kluczowy wpływ na sprzedaż lodów, jest to jedna z najbardziej "wrażliwych" pod kątem pogody kategorii FMCG. Krótkotrwałe fale upałów mogą generować dynamiczne, skokowe wzrosty sprzedaży, natomiast chłodniejsze okresy natychmiast ograniczają popyt - mówi Patrycja Sienkiewicz-Nowak z E.Leclerc Polska. 

Lidl wskazuje, że zmienność popytu wymaga sprawnego zarządzania dostępnością.

- Czas trwania tego okresu oraz jego ewentualne wydłużenie są bezpośrednio skorelowane z aktualnymi warunkami pogodowymi, które wpływają na preferencje zakupowe klientów. Dzięki wewnętrznym systemom zamówień oraz dyspozycji towarów potrafimy zarządzać dużą zmiennością popytu i dbać o stałą dostępność asortymentu w naszych sklepach, niezależnie od pogody - mówi Aleksandra Robaszkiewicz, dyrektorka ds. relacji korporacyjnych Lidl Polska.

Inaczej wygląda to w e-grocery. Frisco potwierdza wpływ temperatur, ale zaznacza, że w kanale online pogoda ma mniejsze znaczenie niż w handlu tradycyjnym.

- Klienci kupują lody przede wszystkim z myślą o konsumpcji w domu, często jako element większych zakupów spożywczych, a nie wyłącznie spontaniczny zakup "na upał" - mówi Elwira Potyrało, Senior Category Manager we Frisco.

To jedna z kluczowych różnic między kanałami. W sklepie stacjonarnym upał potrafi wygenerować zakup tu i teraz. W e-grocery lody częściej trafiają do koszyka jako zaplanowany element większych zakupów domowych.

Impuls kontra dom. Format sklepu mocno zmienia strukturę sprzedaży

W wypowiedziach sieci widać wyraźnie, że segmenty lodów mają różną rolę w zależności od formatu sprzedaży.

Żabka, jako sieć convenience, nadal najmocniej akcentuje zakupy impulsowe.

- Choć największą popularnością cieszy się nadal segment produktów kupowanych "impulsowo", czyli lodów na patyku oraz w małych opakowaniach, to coraz większe znaczenie zyskuje segment familijny - większe opakowania przeznaczone do spożycia w domu – wskazuje Piotr Rajewski.

E.Leclerc pokazuje z kolei podział ról między wartością a wolumenem. W tej sieci lody familijne odpowiadają za ponad 70 proc. wartości sprzedaży, natomiast impulsowe za ponad połowę sprzedanych sztuk.

- Lody familijne pozostają fundamentem obrotu netto, odpowiadając za ponad 70 proc. wartości sprzedaży i budując wartość koszyka zakupowego. Z kolei lody impulsowe są motorem napędowym ruchu i odpowiadają za ponad połowę sprzedanych sztuk - mówi Patrycja Sienkiewicz-Nowak. 

We Frisco dominują multipacki i lody familijne, co naturalnie wynika z modelu zakupów online.

- To naturalny wybór klientów realizujących większe zakupy dla całej rodziny. Widzimy również rosnące zainteresowanie segmentem premium, szczególnie wśród klientów poszukujących nowych smaków i wyższej jakości składników - mówi Elwira Potyrało.

Intermarché zwraca uwagę, że przy mniej sprzyjającej pogodzie rośnie znaczenie produktów do domu.

- Przy mniej sprzyjającej aurze rośnie znaczenie multipaków i produktów kupowanych z myślą o konsumpcji w domu, kosztem lodów impulsowych spożywanych od razu po zakupie - mówi Justyna Tederko. 

Premium rośnie, ale value nadal ma znaczenie

Kolejny wspólny trend to premiumizacja. Sieci zgodnie wskazują, że konsumenci są gotowi płacić więcej, ale pod warunkiem, że widzą w produkcie konkretną wartość.

Kaufland ujmuje to wprost: najniższa cena nie wystarcza.

- Wrażliwość cenowa klientów staje się coraz mniej liniowa. Konsumenci nie szukają dziś wyłącznie najniższej ceny, ale najlepszego uzasadnienia dla wydatku. Coraz większe znaczenie ma postrzegana wartość produktu – smak, skład, marka czy funkcjonalność - mówi Emilia Grzelak, kupiec z Departamentu Zakupu w Kaufland Polska. 

Lody w liczbach wg danych sieci handlowych Licencja: materiały redakcji

Lody w liczbach wg danych sieci handlowych Licencja: materiały redakcji

E.Leclerc opisuje lody jako kategorię "affordable luxury", czyli przystępnej przyjemności.

- Klienci coraz częściej kierują się relacją jakości do ceny. Wzrost znaczenia segmentu premium pokazuje, że są skłonni zapłacić więcej za produkt, który oferuje lepszy smak, skład czy wizerunek marki. Lody stają się kategorią tzw. "affordable luxury", czyli przystępnej przyjemności - mówi Patrycja Sienkiewicz-Nowak. 

Intermarché dochodzi do podobnego wniosku.

- Klient jest wrażliwy cenowo, ale nie wybiera wyłącznie najtańszej opcji - podkreśla Justyna Tederko. 

To ważna zmiana dla handlu: promocja nadal działa, ale sama niska cena nie buduje już całej decyzji zakupowej.

Promocje nadal potrafią uruchomić kategorię

Mimo premiumizacji promocje pozostają jednym z najważniejszych narzędzi sprzedażowych. W Kauflandzie wolumen sprzedaży lodów realizowany w promocji odpowiada za ok. 27 proc. kategorii.

- Promocje pozostają jednym z kluczowych narzędzi wspierających sprzedaż lodów. Wolumen sprzedaży realizowany w promocji odpowiada za ok. 27 proc. kategorii. Atrakcyjna cena promocyjna czy dodatkowa ekspozycja skutecznie przyciągają uwagę klientów, nawet jeśli lody nie były pierwotnie planowanym zakupem - mówi Emilia Grzelak. 

Lidl wskazuje, że promocje pomagają nie tylko zwiększać wolumen, ale też zachęcać do testowania nowych smaków.

- W przypadku lodów atrakcyjne działania promocyjne potrafią skusić kilkukrotnie więcej klientów do sięgnięcia po znany już produkt lub wypróbowania nowego smaku, co jest szczególnie ważne przy obecnej wrażliwości cenowej konsumentów - mówi Aleksandra Robaszkiewicz.

Marki własne: wspólny trend, różne strategie

W kategorii lodów marki własne nie mają jednej, uniwersalnej roli. Dla Żabki są odpowiedzią na rosnące oczekiwanie jakości w przystępnej cenie. Sieć wprowadziła lody marki własnej Good Mood.

- Od końca kwietnia tego roku w sklepach Żabka dostępne są lody marki własnej Good Mood, m.in. plombir z galaretkami owocowymi czy lód o smaku śmietankowym bez laktozy, będące naszą odpowiedzią na dynamicznie rosnącą popularność kategorii lodów marek własnych oraz zmieniające się oczekiwania konsumentów - mówi Piotr Rajewski.

Lidl również podkreśla, że marki własne są ważnym elementem strategii, choć sieć nie rezygnuje z produktów brandowych.

- W naszej strategii kluczową rolę odgrywają marki własne, jednak wiemy też, jakich produktów markowych potrzebują nasi klienci i zapewniamy im do nich dostęp - mówi Aleksandra Robaszkiewicz.

Kaufland pokazuje z kolei konkretne proporcje: według danych Nielsen marki własne odpowiadają za ok. 30 proc. wolumenu sprzedaży lodów w Polsce, natomiast w Kauflandzie ich udział w kategorii lodowej wynosi ok. 15-17 proc. 

E.Leclerc idzie inną drogą. Tam marki własne pełnią raczej rolę uzupełniającą, a ich udział spada wraz ze wzrostem znaczenia premium i marek producenckich.

- Marki własne pełnią dziś przede wszystkim rolę uzupełniającą, jako alternatywa cenowa w segmencie ekonomicznym. Ich udział w sprzedaży w ostatnich latach spada, co jest bezpośrednio związane z rosnącą popularnością produktów premium oraz silnym przywiązaniem klientów do marek producenckich - mówi Patrycja Sienkiewicz-Nowak. 

Intermarché notuje odwrotny trend. Sprzedaż lodów marek własnych tej sieci wzrosła w 2025 r. o ok. 14 proc. rok do roku.

- Marki własne Intermarché notują regularne wzrosty sprzedaży i stanowią jeden z motorów rozwoju całej kategorii lodów. W 2025 roku sprzedaż lodów marek własnych wzrosła o ok. 14 proc. rok do roku - mówi Justyna Tederko. 

Funkcjonalność, diety i pistacja. Nowy język kategorii

We wszystkich wypowiedziach powtarza się także wątek produktów specjalistycznych. Lody proteinowe, bez dodatku cukru, bez laktozy i wegańskie nie są już tylko niszą, ale coraz częściej stałym elementem oferty.

- Coraz większą popularnością cieszą się produkty specjalistyczne, takie jak lody proteinowe, bez laktozy, czy o obniżonej zawartości cukru. Choć pod względem sprzedaży pozostają to segmenty niszowe, to odnotowują dynamiczne wzrosty i odgrywają istotną rolę w budowaniu nowoczesnego wizerunku kategorii - mówi Piotr Rajewski.

Kaufland wskazuje, że w sezonie 2026 szczególnie widoczne będą produkty high protein, bez dodatku cukru i wegańskie. Sieć zwraca też uwagę na pistację, która z lodów premium i rzemieślniczych przechodzi do oferty masowej. 

Intermarché dodaje do tego wpływ social mediów.

- W tej kategorii bardzo mocno widać dziś wpływ trendów konsumenckich i social mediów, szczególnie w segmencie lodów impulsowych. To rynek, na którym klienci z jednej strony pozostają przywiązani do klasyki, a z drugiej coraz chętniej testują nowości - mówi Justyna Tederko. 

Żabka również widzi ewolucję smaków.

- Pomimo że fundamentem sprzedaży pozostają takie smaki jak wanilia, czekolada i truskawka, to coraz większym powodzeniem cieszą się bardziej złożone kompozycje smakowe, jak np. słony karmel, pistacja, ciastkowe dodatki oraz smaki sezonowe - mówi Piotr Rajewski.

Kategoria lodów wchodzi w bardziej dojrzały etap

Z wypowiedzi sieci wynika, że rynek lodów nie rozwija się już wyłącznie przez sezon, pogodę i promocję. Coraz większe znaczenie mają zarządzanie formatami, ekspozycja, dane sprzedażowe, marka, skład, funkcjonalność i okazje konsumpcji.

Kaufland podkreśla strategiczne znaczenie kategorii: lody odpowiadają już za ok. 30 proc. całego obrotu mrożonek w tej sieci. 

- To kategoria o bardzo dużym znaczeniu sprzedażowym, ale również wizerunkowym, szczególnie w sezonie letnim, kiedy konsumenci są bombardowani ofertami z wielu stron, a atrakcyjna ekspozycja, dobrze zbudowany asortyment i nowości produktowe stają się kluczowe dla przyciągnięcia uwagi klienta - mówi Emilia Grzelak.

Wspólny kierunek jest więc jasny: lody nie tracą sezonowości, ale zyskują nowe funkcje. W convenience pozostają impulsem, w e-grocery są częścią większych zakupów do domu, w hipermarketach budują wartość koszyka, a w supermarketach coraz mocniej łączą klasykę z premium, markami własnymi i specjalistycznymi potrzebami klientów.

Jak podsumowuje Żabka, perspektywy kategorii pozostają pozytywne.

- Segment ten będzie ewoluować w kierunku większej całoroczności. Coraz większą rolę w dynamice kategorii będą odgrywać również innowacje - zarówno w zakresie smaków, jak i formatów produktowych - mówi Piotr Rajewski.

Схожие новости

#Наименование новостиТональностьИнформативностьДата публикации
1Prawie 40 stopni za oknem. Sieci zdradzają, które lody sprzedają się najlepiej011.6305-08-2026
2Handel mocniej stawia na różnorodność oferty. Piwni giganci oddają część półki0721-05-2026
3Lody kontra kapryśne lato. Sieć zdradza, jak broni sprzedaży08.4923-07-2026
4Lidl kontra Biedronka. Tak demografia zmienia ofertę pieczywa w dyskontach06.6506-08-2026
5Koniec lokalnych marek. 700 sklepów zmieni szyld0708-07-2026
6Carrefour niemal podwaja ofertę. Latem ta półka rośnie najmocniej06.5415-07-2026
7Niskie ceny ciążą Biedronce. Klienci kupują więcej, a sprzedaż spada09.9329-07-2026
8Intermarché o kaucji: rośnie liczba zwrotów, system wciąż się dociera07.1213-02-2026
9Paradoksy na rynku ziemniaka. Kontrakty tańsze, ale ceny mogą później wystrzelić07.3526-07-2026
10Lidl zrobił to ponownie. Klienci znajdą na półkach nietypowy produkt09.5814-07-2026

Классификация: Мнения. Схожих патентов: 0. Схожих новостей: 10. Тональность: 0. Информативность: 8.05. Источник: www.portalspozywczy.pl.